Forum Bukmacherskie |srebro |Gry Internetowe
dobrze.wydarzeniadlaniej.info

„Traube nie nadążył wzrokiem za ruchem rąk człowieka ze stali. Usłyszał jedynie chrzęst, chlupot i Mak Sanderson, jak wielka, miękka bryła, zachwiał się, osunął i rozciągnął na puszystym dywanie pokrywającym podłogę pokoju.
Uderzenie było straszne. Kałuża, lepka, czerwona kałuża powoli powiększała się, oblepiając runo dywanu.
Traube stał w kącie pokoju, drżąc na całym ciele. Stało się! Stało się! Stało się!
Pośrodku, nieruchomy jak posąg, tkwił człowiek ze stali. Z jego spuszczonych rąk powoli kapały na dywan ostatnie, gęste krople krwi.
UCIECZKA
Po pierwszym wstrząsie, który na chwilę oszołomił profesora Traube, wydało mu się, że po raz pierwszy widzi ten pokój. Modelowany gzyms w górnej części ściany, ciężka, ciemnozielona, obramowana ozdobnym sznurem portiera, niewielka, lecz pięknie wykonana akwaforta na ścianie. Akwaforta wyobrażała jakiś morski pejzaż z majaczącymi w dali brzegami. Profesor czuł wyraźnie, że ten pejzaż miał związek z dzisiejszym wydarzeniem. Pomięty, zbryzgany krwią obrus, odsunięte na bok krzesło — wszystko to, wyraźnie aż do bólu, odbiło się w jego świadomości. Nie darmo tę zdolność zaostrzonej percepcji rzeczywistości wykorzystują w kryminalistyce.“(7)


spływy kajakowe |hale stalowe |Gadżety reklamowe